Na Stadionie Śląskim odbył się w sobotę „Mecz Mistrzów” między drużynami Ruch Chorzów i Wisła Kraków. Wydarzenie przyciągnęło uwagę tłumów, gromadząc 53 293 kibiców. Organizatorzy wydarzenia oraz policja zaplanowali szczegółowe działania prewencyjne, które zakończyły się pomyślnie, a liczba incydentów była minimalna. Niestety, nie obyło się bez zakłóceń, gdyż podczas meczu miały miejsce przypadki nieodpowiedniego zachowania uczestników.
W ramach przygotowań do meczu, organizatorzy przewidzieli wyjątkowe zabezpieczenia, które były niezbędne ze względu na wysoką frekwencję. W celu zapewnienia bezpieczeństwa, zaangażowano ponad 1000 policjantów, którzy czuwali nad porządkiem nie tylko w obszarze stadionu, ale także podczas przemarszu kibiców z Chorzowa Batorego. Działania ochronne okazały się skuteczne, ponieważ w porównaniu do frekwencji, liczba incydentów była na akceptowalnym poziomie.
Niestety, podczas wydarzenia miały miejsce niepożądane incydenty, w tym używanie fajerwerków i rozkładanie wielkoformatowej flagi, co zmusiło organizatorów do przerwania meczu. W odpowiedzi na te działania policjanci kryminalni rozpoczęli śledztwo mające na celu ustalenie tożsamości osób odpowiedzialnych za naruszenia. Warto przypomnieć mieszkańcom Chorzowa, że wszelkie przestępstwa stadionowe, takie jak wnoszenie niebezpiecznych przedmiotów lub ukrywanie tożsamości, wiążą się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, w tym wysokimi grzywami oraz możliwymi karami pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Chorzów
Oceń: Zabezpieczenie „Meczu Mistrzów” na Stadionie Śląskim
Zobacz Także