Wczoraj na Stadionie Śląskim odbył się mecz pomiędzy Ruchem Chorzów a Arką Gdynia, który zgromadził tłumy kibiców. Policjanci z Chorzowa, wspierani przez kolegów z innych jednostek, czuwali nad bezpieczeństwem wydarzenia. Mimo kilku incydentów, które miały miejsce podczas meczu, zapewniono względny spokój na stadionie. Teraz chorzowscy policjanci będą pracować nad ustaleniem osób odpowiedzialnych za naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa imprez masowych.
W spotkaniu wzięło udział 12 408 kibiców, aby emocjonować się widowiskiem sportowym na najwyższym poziomie. Policja z Chorzowa nie była osamotniona w swoich działaniach, gdyż do zabezpieczenia meczu dołączyli funkcjonariusze z miast takich jak Bielsko-Biała, Częstochowa, Katowice, Kielce, Legnica, Opole i Wrocław. Łącząc siły, zapewnili oni bezpieczeństwo nie tylko na terenie stadionu, ale również w jego okolicach oraz w mieście.
Choć działania policyjne można określić jako konsekwentne i skuteczne, to na meczu doszło do kilku naruszeń Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Kibice wykazali się określoną nieostrożnością, rozkładając wielkoformatowe flagi oraz odpalając materiały pirotechniczne, co jest zabronione. W związku z tym, wszyscy, którzy angażują się w tego typu postępowania, muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, w tym karą grzywny lub nawet pozbawieniem wolności w przypadku poważniejszych wykroczeń.
Źródło: Policja Chorzów
Oceń: Policja zabezpieczała mecz Ruchu Chorzów z Arką Gdynia
Zobacz Także