Przesłuchiwany świadek nie wiedział, że... jest poszukiwany listem gończym

Na komendę chorzowskiej policji zgłosił się mężczyzna, który miał być świadkiem w pewnej sprawie. Po sprawdzeniu go w systemach okazało się, że był on poszukiwany listem gończym.

Na początku nic nie wskazywało na to, że zwykłe przesłuchanie zamieni się w areszt. Na komendę policji w Chorzowie zgłosił się świadek, który odebrał wezwanie w terminie i we wskazanym czasie. Prowadząca przesłuchanie policjantka sprawdziła mężczyznę w systemach policyjnych i wtedy wszystko się zmieniło.

Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany listem gończym przez Sąd Rejonowy w Zabrzu za oszustwo. Świadka informacja ta tak zszokowało, że konieczna była interwencja pogotowia ratunkowego. Jednak to nie uchroniło go przed karą. Oszust wkrótce poniesie odpowiedzialność za swój czyn.

dodany 2018-12-10 13:33 przez MJS

źródło: Własny

Komentarze:

Nie ma żadnych komentarzy.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.

Zapoznałem się z informacją